Tymczasowy Dom Wychowawczy MIRABEL

Wpis

niedziela, 15 kwietnia 2012

Bokserski poranek

Avil pierwszy raz sam położył się na trwie w celu odpoczynku. Zaczyna rozumieć, że na zewnątrz nie trzeba być w ciągłym ruchu i ekscytować się wszystkimi odgłosami. Ptaszki fruwają, kotki ganiają, ludzie się kręcą... tak jest i już. A mądry bokser może mieć to wszystko w nosie i poprostu sobie poleżeć w słoneczny wiosenny dzień.

Godzina 6.30 rano. Towarzystwo bokserskie zniesmaczone padającym deszczem.

 

 

 Żaden szanujący się bokser po mokrym i w deszczu nie łazi. W dodatku tak rano.

 Jeszcze krótka wymiana poglądów....

 ...i jednogłośnie uzgodniono: wracaamy do domu...

 Czekamy! Otwieraj te drzwi, bo nam w dooopki i łapki mokro

 

http://www.pomocnalapa.pl/mods/cms/public/uploaded/700%20x%20131.png

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
mirabel1972
Czas publikacji:
niedziela, 15 kwietnia 2012 08:41

Polecane wpisy

Trackback